niedziela, 24 listopada 2013

Niedziela na wykończeniu

Niedziela, jak widać, na wykończeniu, a dwaj panowie przypomnieli mi właśnie, że  podstawową ideą niedzieli (i nie tylko niedzieli) jest odpoczynek.

Pierwszy z nich był bardzo ostrożny, uważał bowiem, że:

Ciężka praca jeszcze nikomu nie zaszkodziła, ale po co ryzykować? (Ronald Reagan)*

Drugi ujął rzecz nieco ozdobniej:

Lubię słowo „indolencja”. Dzięki niemu moje lenistwo wydaje się czymś niezwykle wyrafinowanym.  (Bern Williams)*

Indolencja… Hmmm, byłam przekonana, że to kobiece imię.

Ale to jeszcze nie koniec. Całkowicie odmiennego zdania był pan nr 3:

Jeśli będziesz przykładnie pracował osiem godzin dziennie, może ci się kiedyś uda zostać kierownikiem i pracować dwanaście. (Robert Lee Frost)*

Zakładam, że pan nr 3 na stanowisko kierownicze nie awansował, ponieważ wówczas nie napisałby czegoś podobnego.


*Cytaty pochodzą z księdzem Twardowskim 2013, Sandomierz 2012, niestety nie pamiętam nurerów stron, a jako że szukanie stron to praca ciężka, nie będę ryzykować.

Chwila… już wiem, kim był Frost. No naprawdę ja nie rozumiem, jak ludzie mogą nie wiedzieć, kim był Frost. Otóż Frost był poetą, a poza tym:
  
„Frost wrócił do Ameryki w 1915, zakupił farmę w miejscowości Frankonia w stanie New Hampshire i rozpoczął karierę pisarską oraz jako nauczyciel i wykładowca. Od 1916 do 1938 roku wykładał język angielski w Amherst College. Zachęcał swoich tworzących studentów do wykorzystywania w poezji dźwięków ludzkiej mowy”.
(źródło:  http://pl.wikipedia.org/wiki/Robert_Frost [dostęp online, który dzisiaj jest? A… 24. tak, 24.11.2013] )


Jedno jest pewne, Frost nie był kierownikiem i zapewne musiał wbijać do głów swoich studentów w kółko te same historyjki... to strasznie żmudna robota. I na 100 % powtarzał im, że jak się nie wezmą do roboty, to nici z ambitnych planów kierowania tymi, którzy podzielają zdanie Williamsa. (Niestety, nie znam profesji Williamsa, ale zakładam, że był indolentem).  




To miała być recenzja, ale z powodów ode mnie niezależnych nie przeczytałam żadnej odpowiedniej książki do zrecenzowania, zresztą nieodpowiedniej też nie. Jak przeczytam, dam znać.    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz